Zabawa zapustowa
W tym roku Zarząd zaproponował członkom UTW zabawę ostatkową, którą pożegnaliśmy się z tym wyjątkowym okresem, czyli karnawałem. „Kiedyś święta, karnawał, ostatki regulowały nam życie towarzyskie. Dzisiaj można się bawić, kiedy najdzie nas ochota, dlatego bawimy się rzadziej albo nie bawimy się w ogóle. To być może szkodzi naszej psyche bardziej niż dawna rozpusta” – uważa socjolog prof. Tomasz Szlendak.
Wspaniała zabawa zapustowa młodzieży 65 plus z UTW w Trzciance
nawiązywała do tradycji w Wielkopolsce i Kujawach – podkoziołek. Uczestników zabawy witał kozioł - symbolizujący witalność, zachęcający do wspólnej zabawy /w tej roli w przebraniu, nieoceniony Wiesiu/. Goście witani byli chlebem ze smalcem i ogórkiem kiszonym oraz kieliszkiem mocniejszego trunku. Spotkanie odbyło się 04 marca 2025 r. w stołówce SP 2 „Pasja” gdzie zaszczycili nas swoją obecnością Krzysztof W. Jaworski, burmistrz Trzcianki oraz Dominika Jeske, dyrektor BPiCK.
Ostatki „działają” na całym świecie. U Brytyjczyków to Dzień Naleśnika. U nas z tego powodu dwie drużyny rywalizowały, z wielkim zaangażowaniem, przewracając naleśniki na patelni.
W łączeniu jest siła! To nasze hasło. Trzy w jednym, zaczęliśmy od ostatków: konkurs naleśnikowy, pączki, śledzie w oleju na stole i tańce przy muzyce przesympatycznego Pana Łukasza Bagrowskiego. Następnie płynnie przeszliśmy do świętowania Dnia Kobiet. Panowie złożyli Paniom życzenia. Rozdano słodkości z życzeniami. I nastał Dzień Mężczyzny. Tym razem Panie składały życzenia z indywidualnym przesłaniem. Śpiewaliśmy sto lat, bawiliśmy się przy piosenkach biesiadnych, wzajemnie życząc dobrych dni, przy akompaniamencie Stefana, przygrywającego nam na akordeonie.
Tańce, hulanki szybko minęły i o północy zakończono zabawę, bo nastała środa popielcowa, początkująca post.
Do atrakcji naszej biesiady przyczynili się również właściciele Hurtowni Warzyw i Owoców Kasztelan, obdarowując nas jabłkami. A także zawitała do nas Pani Hania Biegowska, trenerka tańca w kręgu, która pokazała nam, jak przez zabawę można nauczyć się tańczyć w kręgu. To styl tańca, który prawdopodobnie jest najstarszą znaną formacją taneczną i był częścią życia społeczności od tysiącleci.
Członkowie UTW bawili się by być razem ze sobą, by pozwolić sobie na spontaniczność i radość ze wspólnego przebywania.
Ela Horak
Podziękowania dla wszystkich uczestników wieczoru, a także Małgosia, Lonek, Janusz, Wiesiu i Grzegorz, nie wspominając o przesympatycznych didżejach Pan Łukasz Bagrowski i Stefan.
Moc w jabłku? Kto wie?